Artykuły

Co dalej z chorobą COVID-19 ? cz.5

Każdy organizm tworzy na bieżąco mechanizmy obronne, umożliwiające zwalczenie zagrożenia lub adaptacyjne, dostosowujące organizm się do nowych warunków środowiskowych. Nasza populacyjna sekwencja DNA zawiera przebogatą bazę informatyczną. W tej badzie danych są gotowe procedury dla układu immunologicznego i informacje, o tym jak układ immunologiczny ma kreatywnie kształtować swoje nowe mechanizmy.

Człowiek przychodząc na świat nie jest bezbronny. Dziedziczy w swojej sekwencji DNA zakodowaną informacje o tym, jak zwalczyć ponad 50 tys. patogenów. Sekwencja genetyczna człowieka na nieograniczony potencjał do generowania mechanizmów obrony ludzkiego organizmu przez każdym nowym patogenem, niezalezienie od tego, jak szybko będzie mutowała sekwencja RNA populacji, w tym przypadku, koronawirusa. W wojnie o przerwanie, człowiek na przełomie setek tysięcy lat, stoczył z wirusami niezliczoną ilość bitew. System informatyczny człowieka, czyli sekwencja DNA kształtująca ludzki organizm, cały czas zbierała informacje, które dzisiaj umożliwiają nam, wytworzenie właściwych strategii obronnych, wspartych produkcją nowej broni, która może być użyta do walki z nowym koronawirusem. Na polu tej bitwy naprzeciwko koronowirusa stoi człowiek, mający o wiele potężniejszy oręż. Dlatego jako populacja mamy 100% pewności, że zwyciężymy. Wraz z postępem technologii, cywilizacja Homo sapiens się zmienia. Rozwój szeroko pojętej nauki pozwala człowiekowi poznawać środowisko, w którym żyje. Za kilkaset lat człowiek pozna budowę swojego mózgu, a za kilka tysięcy lat rozpozna mechanizmy rządzące bakteriami w jego jelitach. Może kolejność będzie odwrotna. Mechanizmy zawarte w sekwencji ludzkiego DNA wykształciły w organizmie człowieka najpotężniejszy oręż w wojnie o przetrwanie, intelekt. Intelekt daje człowiekowi zdolność do kreatywnego kształtowania świata. Dzięki niemu tworzymy kulturę życia jednostki i społeczeństw. Ta ludzka cecha kształtuje mentalność populacji, kreując dzisiejsze narody, które podzieliły świat na pojedyncze państwa/kraje. Każdy naród ukształtował w sobie inne podejście do roli jednostki w procesach rozwoju państwa. Dowodem jest nawet pobieżna analiza podejścia poszczególnych krajów do pandemii COVID-19. W komunistycznych Chinach nadrzędną rolę stanowi populacja, naród jako całość. W konserwatywnych i/lub liberalnych, Europie i Amerykach, podstawową wartością jest dobro i swoboda każdego człowieka, obywatela. Model funkcjonowania kraju ma wpływ na efektywność wprowadzonych procedur walki z pandemią. Wcześniej czy później, wszyscy będą zaostrzać restrykcje za wykroczenia przeciwko wdrożonym procedurom. Dzisiaj każdy kraj Europy sam określa metody „walki” z pandemią. Za parę tygodni sytuacja wymusi ich ujednolicenie. Wszyscy wiedzą, że wirus SARS-Cov-19 zostanie ostatecznie zwyciężony. W tej bitwie możliwe są tylko dwa scenariusze.

Scenariusz pierwszy: człowiek zostaje zarażony koronawirusem, jego organizm wytworzy mechanizmy obronne. Ozdrowieńcy posiadają tzw. przeciwciała, które już zawsze będą ich chroniły przed tym konkretnym wirusem. Od 3% do 4% (może więcej) populacji zarażonej koronawirusem, wspominanych przeciwciał nie zdąży wytworzyć. U tej części populacji mechanizmy immunologiczne do rozpoznania ataku i przygotowania obrony są słabe. Ich system immunologiczny jest zaangażowany na innych bitewnych polach, z innym patogenem, albo rozstrojony system immunologiczny walczy z człowiekiem, co nazwa się autoagresją. Cały czas prowadzone są prace badawcze, podczas których poszukiwane są elementy osłabiające obronę ludzkiego organizmu przez koronawirusem. Na podstawie zdobytej do tej pory wiedzy, można udzielić efektywnej pomocy medycznej coraz większej ilości ludzi chorujących na COVID-19. Może zostanie wykryte jakieś jedno efektywne lekarstwo. Leki stosowane dzisiaj na koronowirusa, były opracowane wiele lat temu do leczenia innych chorób. Wykorzystanie ich nie gwarantuje jednakowej skuteczności u wszystkich. Wspomagają one proces zdrowienia. Chińczycy stosowali „koktajl leczniczy”, czyli łączyli leki z terapiami ziołowymi, gdzie ziołolecznictwo stanowiło około 30% całej terapii. Nie stosowali jednej wystandaryzowanej metody leczniczej. Każdemu pacjentowi po przeprowadzonym wywiadzie medycznym, wdrażali indywidualną terapię leczniczą łączącą zdobycze klasycznej medycyny z tradycyjną medycyną chińską. Dlatego dzisiaj chińscy lekarze są zapraszani do Europy i uczą swoich metod lekarzy europejskich.

Scenariusz drugi: dzięki swojej inteligencji, ludzkość wytworzy szczepionki, które nauczą organizm człowieka jak wygenerować mechanizmy obronne (wspominane już przeciwciała). Zaszczepiony człowiek już nie zachoruje na COVID-19. Cały naukowy świat pracuje nad opracowaniem szczepionki, a administracja uruchamia szybsze procedury rejestracyjne, pozwalające na udostępnienie jej jak najszybciej. Co najmniej 50% populacji musi być zaszczepiana, aby zatrzymać pandemię COVID-19.

Do wygaszenia pandemii przez powszechne szczepienia może dojść najszybciej za półtora roku. Do tego czasu gospodarka światowa ulegnie całkowitej reorganizacji. Mając to na uwadze poszczególne administracje państwowe opracowują własne strategię. Wielka Brytania i Szwecja postanowiły zbudować odporność grupową obywateli swoich krajów szybciej, nie stosując bezwzględnej izolacji. Koszty społeczne takiego działania będą duże. Albo zostaną zaakceptowane przez dane społeczeństwo, albo nie. Konsekwencje są trudne do przewidzenia. Reszta Europy i Chiny postawiły na izolację. Pomimo potencjalnie dużych strat ekonomicznych, koszty społeczne będą maksymalnie ograniczone. Ekonomię tworzy społeczeństwo, więc ta idea jest ze wszech miar lepsza. Dlatego - „zostańcie w domu” i pomyślcie… Wasza immunologia może Was obronić!

Twój koszyk
Zamawiam