Autyzm - część druga

Po przeanalizowaniu wielu analiz pierwiastkowych włosów dzieci autystycznych podzielę się z Państwem paroma refleksjami. Uważam, iż coraz częstsze będą przypadki autyzmu. Z moich doświadczeń wynika, że częściej ten problem spotyka chłopców niż dziewczynki.

Na podstawie obserwacji wielu rodziców autyzm został połączony z szczepionkami. Faktem jest, iż z powodów ekonomicznych stosuje się tańsze szczepionki. Nikt jeszcze nie udowodnił w oficjalnie uznawanej publikacji, że mają one jakikolwiek wpływ na zaburzenia w rozwoju dzieci. Choć były prowadzone w USA badania, które stwierdzały, iż obecność związków rtęci w niewłaściwie oczyszczonych szczepionkach może źle wpływać na rozwój układu nerwowego. Wykonaliśmy setki badań i mogę jednoznacznie stwierdzić, iż nie wykryliśmy znaczących ilości rtęci we włosach dzieci autystycznych. Czy można więc ogłosić, że problemu nie ma? Chyba nie. Małe, wręcz niewykrywalne ilości toksyn wykorzystywane są od setek lat jako leki homeopatyczne. Wiemy dzięki temu, że bardzo małe ilości rożnych związków chemicznych mogą mieć wpływ na układ immunologiczny, a tym samym na cały ludzki metabolizm (podawane celowo przez lekarza - wpływ jest dobry, podane przypadkowo - wpływ może być nieobliczalny, niszczący). Lekarz homeopata potrafi wykorzystać truciznę jako lekarstwo.

Cywilizacja gwałtownie się rozwija, przemysł chemiczny też. Czy przypadkiem czegoś nie przeoczyliśmy? A mianowicie wpływu nowych związków chemicznych na ludzki organizm. Całkiem niedawno pojawił się problem niepłodności powiązanej z plastyfikatorami powszechnie stosowanymi w sprzętach gospodarstwa domowego. Problem jest, ale trudny do udowodnienia. Podobne kontrowersje są związane z żywnością GMO, prionami, a jestem pewien, że w przyszłości będą pojawiać się następne. Wiedząc, że obce związki chemiczne, które dostały się do naszego organizmu mogą wyrządzić nam nieodwracalne szkody, należy się zastanowić nad celowością takiego działania. Nie wolno jednak rezygnować ze szczepień. Są konieczne dla właściwej kondycji zdrowotnej całej ludzkości. Ale na szczepionkach na wszelki wypadek osobiście bym nie oszczędzał. Coś co jest dobre musi odpowiednio kosztować. Myślę, iż problem autyzmu jest złożony i wiele czynników musi mieć wpływ na organizm dziecka jednocześnie. W trzecim miesiącu życia płodowego wszystkie części mózgu są już ukształtowane. Co minutę przybywa kilkadziesiąt tysięcy nowych komórek nerwowych. Prawdopodobnie na początku każdy mózg ma cechy „żeńskie”. W czwartym miesiącu zaczynają się tworzyć narządy płciowe i pojawiają się hormony. Jeżeli ma się urodzić chłopczyk, zaczyna powstawać testosteron. Hormon ten ma duży wpływ na różnicowanie się struktury mózgu. Mózg kobiety różni się od mózgu mężczyzny, dlatego u kobiet dominuje pragmatyzm a mężczyzn werbalizm. Jeżeli na mózg dziecka ma wpływ duża ilość testosteronu i jeżeli pojawią się dodatkowe czynniki toksyczne modyfikujące funkcje układu immunologicznego, wówczas może powstać człowiek „supermęski” lub inaczej autystyczny. Prawie wszystkie dzieci autystyczne, których włosy badaliśmy miały problemy z układem pokarmowym. Co przyczynia się do niewłaściwego funkcjonowania układu immunologicznego. To wszytko są tylko hipotezy, które pozostawiam do oceny czytelnikowi.

Analiza pierwiastkowa włosów służy jedynie do "rozpoznania sytuacji" w organizmie badanego. Najważniejszy jest program suplementacyjny, mający na celu naprawić to co cywilizacja zepsuła. Wymaga to dużej wytrwałości i cierpliwości. Niestety nie ma terapii "cud". Konieczna jest niesamowita dyscyplina. Nawet najmniejsze odstępstwa mogą zepsuć cały wysiłek. Ukształtowanie nowych tendecji w metabolizmie wymaga czasu. Po 6 miesiącach programu suplementacyjnego można już uzyskać indywidualną dietę metaboliczną - ale dla dzieci powyżej 4 roku życia.
Rtęć w autyzmie traktuję jako czynnik indukujący zmiany chemiczne prowadzące do "patosemiotyki" (przepraszam za neologizm, ale nie znam lepszego pojęcia).
Staramy się w Biomol-Med na podstawie analizy pierwiastkowej włosów układać indywidualne programy suplementacyjne, tak aby działały w trzech zakresach:

  • detoksykacji,
  • rekonstrukcji równowagi pomiędzy procesami wchłaniania, transportu, magazynowania i wydalania,
  • stabilizacji podstawowych równowag metabolicznych (w tym energetyki, funkcji neuroendokrynnych, dominacji w AUN, odpowiedzi immunologicznej itd...)

Informacje uzyskane od Państwa (każde; dobre i złe) pozwalają nam zdobywać wiedzę i doświadczenie, które po weryfikacji staramy się wprowadzać w praktykę.
Amerykanie mają niesamowitą wiedzę o wykorzystaniu analizy pierwiastkowej włosów do oceny stanów psychoemocjonalnych pacjentów. Wykorzystywana jest analiza pierwiastkowa do oceny reakcji na stres u dzieci (jak mają problemy w szkole) i dorosłych (w niektórych firmach, np. zatrudniających kierowców). My również wskazujemy jaka jest równowaga psychoemocjonalna badanego - etap stresu, zagrożenie depresją. Nasza interpretacja jest oparta na niezliczonej ilości publikacji z ostatnich kilkunastu lat i naszego własnego doświadczenia. Przez 10 lat zrobiliśmy prawie 200 tys. badań i w tym czasie czegoś się nauczyliśmy. Nie ma na świecie zbyt wielu ludzi, którzy mieliby podobne doświadczenie, zarówno w interpretacji jak i wykonaniu samej analizy. Musieliśmy stworzyć własną metodę walidacyjną, która jest dobrze oceniana przez specjalistów od statystyki laboratoryjnej, ponieważ spełnia wszystkie wymogi norm europejskich (ISO 17025).

dr n. med. Sławomir Puczkowski

eZ publish™ copyright © 1999-2012 eZ systems as